Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

środa, 20 września 2017

Pieróg z ciasta francuskiego ze szpinakiem, boczniakami i mozzarellą

Pyszne i dość szybkie danie dziś przedstawiam.
Pieróg z ciasta francuskiego jest idealny na obiad, czy wczesną kolację.
To danie bardzo pożywne i bardzo aromatyczne, polecam do wypróbowania.
Lubicie takie dania? Do czego używacie ciasta francuskiego?
Pieróg z ciasta francuskiego ze szpinakiem, boczniakami i mozzarellą.


wtorek, 19 września 2017

Żytnie muszle z prawdziwkami w sosie śmietanowo - serowym

Teraz jest najlepszy moment aby kosztować takich specjałów.
Nawet jeśli ktoś nie jest grzybiarzem, piękne okazy prawdziwków można nabyć na targach i ryneczkach.
Zachęcam zatem do zrobienia tego mega pysznego dania z prawdziwkami.
Smak prawdziwków jest jedyny i niepowtarzalny więc nie zastępujcie innym gatunkiem grzybów.
Żytnie muszle z prawdziwkami w sosie śmietanowo - serowym.


Sałatka z rukwi wodnej i sera lazur turkusowy

Ależ pyszna sałatka, polecam.
Rukiew wodną coraz częściej można już kupić w sklepach ze zdrową żywnością.
Ma lekko orzechowy smak i jest rewelacyjna, chrupiąca i pyszna.
Jeśli tylko uda się Wam zakupić to nie zwlekajcie i róbcie sałatę.
Sałatka z rukwi wodnej i sera lazur turkusowy.


poniedziałek, 18 września 2017

Żółciak siarkowy marynowany w zalewie korzennej

Żółciak siarkowy bardzo smaczny grzyb jadalny.
Można go spotkać od maja do września, rośnie na pniach drzew i przypomina wyglądem hubę tylko bardzo żółciutką.
Rosną zazwyczaj na paniach drzew liściastych, najbardziej lubią wierzby i topole.
Ja swojego żółciaka znalazłam podczas grzybobrania w lesie na ściętym pniu.
Niektórzy mówią że po ugotowaniu smakuje jak kurczak, sprawdziłam, zgadza się.
Tym razem zamarynowałam je według pomysłu Pyzy, to był dobry pomysł bo grzyby tak przygotowane są rewelacyjne.
Zachęcam do zrobienia jak tylko znajdziecie grzyba na pniu.
Żółciak siarkowy marynowany w zalewie korzennej.


Wytrawna zupa kokosowa z plantanami i kluseczkami

Taki miałam pomysł na zupę jakiś czas temu a potem już gotowałam ją częściej.
Jest bardzo aromatyczna, pachnąca latem, z kluseczkami i plantanami.
O plantanach pisałam już wcześniej, poczytajcie.
Zupę gotuje się szybko i szybko znika z talerzy.
Wytrawna zupa kokosowa z plantanami i kluseczkami.
               

niedziela, 17 września 2017

Kanie faszerowane gulaszem i kaszą gryczaną, zapiekane pod wędzoną mozzarellą

Wymyśliłam danie iście królewskie a zdarzyło się to tak: byliśmy na grzybobraniu i nazbieraliśmy mnóstwo nierozwiniętych kapeluszy kani - czubajka kania.
Już brakło mi pomysłów co z nimi zrobić oprócz marynowania w occie, suszenia, smażenia jak schabowe i faszerowania serem.
Pomysł napatoczył się przypadkiem.
Miałam gulasz z dnia poprzedniego i kaszę, wiedziałam że danie będzie pyszne.
Możecie spróbować ze swoim ulubionym gulaszem i ulubioną kaszą, my wielbimy gryczaną paloną.
Najedliśmy się do syta i ciut więcej, polecam tak przyrządzić czubajkę kanię.
Można również nierozwinięte kapelusze wsadzić do szklanki z wodą a rozwiną się po upływie 24 godzin.
Kanie faszerowane gulaszem z kaszą gryczaną, zapiekane pod wędzoną mozzarellą.


Gęsia wątróbka z kiwi i pieczonymi ziemniakami

Wątróbka, temat rzeka, dzieci za nią nie przepadają, nie tylko zresztą dzieci, dorośli również, czemu? nie wiem, pewnie trzeba im podać tak aby im smakowało.
Wątróbka z plastrami kiwi to idealne rozwiązanie dla niedowiarków którzy nie przepadają za tym mięsem.
Lekko kwaskowy smak kiwi idealnie pasuje do mdłej wątróbki.
Gęsia wątróbka z kiwi i pieczonymi ziemniakami.

sobota, 16 września 2017

Gulasz wołowy z grzybami leśnymi i z kaszą gryczaną paloną

Dziś na wokandzie gulasz.
Kto lubi? kto wspomina mile z dzieciństwa?
Przypomniała mi się taka historia mojego pierwszego gulaszu wołowego.
Miałam może 12 lat, mama w pracy a zostawiła mi mięso wołowe chyba jakieś szlachetne, już nie pamiętam abym zrobiła gulasz.
Jak mi tłumaczyła jak przygotować gulasz to mówiła, pamiętam jak dziś że jak już zacznę dusić pod przykryciem to tak ponad godzinę.
No więc ja pokroiłam mięso, podsmażyłam i zalałam wodą, dusiłam tak jak mi kazała ale....no i tu jest problem, nie zajrzałam ani razu do garnka czy nie za mało wody, czy wszystko ok.
Jak podniosłam pokrywkę to mięso było zwęglone a zapach spalenizny przywołał sąsiadkę.
Próbowała mi pomóc, podlała wodą ale mięso było za bardzo spalone.
Dostałam burę ale ja się broniłam że jak mama kazała to ja się słucham, ha ha.
Taka to historia z dzieciństwa.
Tym razem nic nie spaliłam a gulasz wyszedł znakomity.
Użyłam tutaj grzybów leśnych czyli muchomorów rdzawobrązowych i gołąbków zielonawych ale można użyć pieczarek czy podgrzybków i też będzie smaczny.
Zabieramy się za gotowanie, zapraszam bo gulasz jest pyszny.
Gulasz wołowy z grzybami leśnymi i z kaszą gryczaną paloną.


Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks