Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

czwartek, 9 stycznia 2014

Sałatka z homarem i grejpfrutem

Homar, jaki on jest piękny.
Kupiliśmy w Lidlu mrożonego, a po odmrożeniu wyglądał tak cudnie że całą sesję zdjęciową miał.
Sałatka jest pyszna, delikatne mięso homara i gorycz grejpfruta.
Rewelacyjne połączenie, polecam dla wszystkich wielbicieli owoców morza.


                    Składniki:
  • 1 homar żywy lub mrożony
  • 1 czerwony grejpfrut
  • 1 awokado
  • sok z cytryny
  • 2 cebule dymki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka oleju z orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka oliwy
  • sól z pieprzem Kamis

Dla tych którzy maja homara żywego.
Zagotować wodę w dużym garnku, posolić i wrzucić homara.
Gotować aż będą jasnoczerwone, ok. 12 minut.
Ja swojego homara tylko rozmroziłam bo był już ugotowany.
Grejpfruta obrałam ze skórki a potem oddzieliłam białe albedo tak aby zostały same pyszne fileciki.
Obieraniem homara zajmował się Przemek i tak: ukręcić szczypce homara. 
Zmiażdżyć pancerzyk tępą stroną ostrza noża. 
Wyjąć mięso (przydatna jest wykałaczka). 
Ogony oprzeć bokiem o deskę i nacisnąć, żeby pękły - najlepiej uderzając tępa strona noża.
Wydobyć mięso. 
Pancerzyki wyrzucić bądź zachować na masło homarowe.
Mięso homara rozdrobniłam i włożyłam do miski z grejpfrutem.
Obrałam awokado i pokroiłam w kostkę skrapiając jednocześnie miąższ sokiem z cytryny aby nie ściemniało.
Natkę i dymkę posiekałam i włożyłam do sałatki. 
Na koniec dodałam olej z orzechów włoskich, oliwę oraz użyłam młynka sól morska z pieprzem Kamis doprawiając do smaku.
Sałatkę wymieszałam a przed samym podanie schłodziłam.
Smacznego.
Przepis Laura Calder.

5 komentarzy:

  1. O ho ho... zrobiło się obco :)
    Niezłe. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Od lata nie jem żadnych tego typu stworzeń.
    Żywe wrzucane do kotła lub na rozgrzany olej?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja bardzo egzotycznie się zrobiło:)))pięknie wygląda,nigdy nie jadłam homara jakoś nie mogę się przełamać:))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś się odważ bo warto.
      Mięso jest przepyszne.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks