Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

niedziela, 4 maja 2014

Żołędziowe placuszki wprost z patelni

Jakiś czas temu zakupiłam mąkę żołędziową bardzo zresztą zdrową i tak czekała na swój czas.
Mąka z żołędzi jest ciemniejsza i zdrowsza niż mąka zbożowa. Potwierdzają to wyniki badań laboratoryjnych.
Mąka z żołędzi zawiera też dużo błonnika i nienasyconych kwasów tłuszczowych. 
Świetnie nadaję się do produkcji makaronu, bułek, chleba - czy żołędziowych ciasteczek.
Mąka żołędziowa to wynalazek naszych przodków.
Te placuszki powstały pod wpływem chwili a teraz zagoszczą na zawsze w naszym menu.
Są puszyste,  w smaku trochę przypominają piernik, są rewelacyjne.
Mąkę kupicie na Allegro albo w sklepach ze zdrową żywnością.

                Składniki:
  • 1/2 szklanki mąki żołędziowej
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • starta marchew
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • melasa z trzciny cukrowej - Miałam od Skworcu
  • truskawki do dekoracji

 Mąki wymieszałam z sodą, cukrem oraz cynamonem.
Do miski wbiłam jaja i wymieszałam je z jogurtem, dodałam startą na drobnej tarce marchew. 
Wymieszałam zawartość miski płynnej i dodałam mieszankę sypką.
Wymieszałam na gładkie ciasto i smażyłam małe placuszki z obu stron na rumiano.
Osączałam placuszki na ręczniku papierowym.
Podałam z melasą z trzciny cukrowej i truskawkami.
 Smacznego.
Pomysł własny.

6 komentarzy:

  1. Mąka żołędziowa? nie jest gorzkawa?
    Ciekawy przepis.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę jest i dlatego nie można jej używać samej, natomiast w połączeniu z mąka pszenna daje posmak piernika. Ja pije kawę żołędziowa i bardzo w smaku przypomina rozpuszczalną, kwestia przyzwyczajenia.

      Usuń
  2. zaintrygowałaś mnie tą mąką żołędziową, bardzo jestem ciekawa jaki smak dała całej potrawie :) kiedyś robiłam rzołędziową i mi smakowala :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ale co robiłaś żołędziowe bo nie napisałaś?
      Smak piernika jak napisałam ale nie można przesadzić.

      Usuń
  3. Uwielbiam wszystkie słodkości, jestem ciekawa smaku tych żołędziowych placuszków :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks