Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

sobota, 15 sierpnia 2015

Łódeczki drożdzowe z suszonymi owocami i serem

Fajne łódeczki dla każdego.
Można je zajadać jako deser albo jako danie obiadowe z serkiem.
Chrupiące brzegi łódek i pyszne wnętrze, popróbujcie koniecznie.
Pomysł trochę jak arabskie fatayery tylko że na słodko.
Polecam gorąco.
Łódeczki drożdżowe z suszonymi owocami i serem.



                  Składniki:
           Ciasto:
  • 250 g mąki orkiszowej jasnej
  • 100 g mąki orkiszowej chlebowej T 1100
  • 1 łyżeczka soli
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżki oliwy
          Farsz:
  • 2 szklanki ugotowanych i posiekanych suszonych owoców - u mnie posiekany susz z mieszanki kompotu takiej jak na święta
  • 300 g serka homogenizowanego waniliowego + 150 g do podania z łódkami
  • kilka łyżek miodu w zależności jak lubicie słodkie 
  • żółtko + 1 łyżka mleka do smarowania

Z drożdży, cukru i 2 łyżek mleka zrobiłam papkę, dodałam 1 łyżkę mąki, wymieszałam i odstawiłam na 10 minut aby drożdże zaczęły pracować.
Teraz do mąki dodałam spienione drożdże, sól, pozostałe mleko i oliwę, wyrobiłam elastyczne ciasto.
Ciasto włożyłam do lekko naoliwionej miski, przykryłam ściereczką i odstawiłam na 1,5 godziny do wyrośnięcia. 
Suszone owoce najpierw ugotowałam, potem odcedziłam i posiekałam, dodałam miód i wymieszałam.
Jak ciasto wyrosło wyjęłam je na blat, zrobiłam wałek, pocięłam go na 10 - 12
części i każdą rozciągnęłam na placuszek około 10 cm.
Na każdym placuszku położyłam 1 - 2 łyżeczki serka a na nim porcje owoców i zlepiałam brzegi tworząc łódeczki.
Wszystkie łódeczki układałam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Blaszkę przykryłam ściereczką i odstawiłam na 30 minut do ponownego rośnięcia.
Jak łódki wyrosły posmarowałam je mlekiem wymieszanym z żółtkiem.
Piekłam pierożki w 230 C z opcją grzania góra/dół przez 15 minut lub do zrumienienia.
Podałam pierożki z serkiem waniliowym.

Smacznego.
Przepis kuchni arabskiej.
"Podróże małe i duże"
Na stawie taka sytuacja

4 komentarze:

  1. Takie pyszności pokazujesz a ja przez ten upał nie mam na nic siły:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upał upałem a jeść trzeba hi hi, pozdrawiam Reniu.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks