Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

niedziela, 29 listopada 2015

Bułeczki drożdżowe czekoladowo - cynamonowe

"Wypiekanie na śniadanie" [ klik ] jak co tydzień rozpaliło nasze zmysły.
Tym razem za sprawą Moniki która to te bułki dla nas wybrała.
Bułki są pulchniutkie, aromatyczne i znowu za szybko znikają.
Polecam gorąco wszystkim smakoszom drożdżówek, tych bułek nie obchodzi się szerokim łukiem tylko zajada i delektuje.
Piekłam z połowy porcji i wyszło mi 12 bułek i taką opcję podaję w składnikach, lekko zmienioną względem oryginału.
Przepis z książki Erica Lanlarda - "Czekolada".
Bułeczki drożdżowe czekoladowo - cynamonowe.


     
               Składniki: ( 12 bułek )
         Ciasto:
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 75 g cukru trzcinowego
  • 20 g świeżych drożdży
  • 100 g stopionego masła
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1 jajo
  • 500 g mąki pszennej
          Nadzienie:
  • 40 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
  • 100 g ciemnego cukru muscovado
  • 1,5 łyżki cynamonu
          Lukier:
          Dodatkowo:
  • 1 jajo
  • 2 łyżki wody


Masło rozpuściłam i pozostawiłam do przestygnięcia.
Do misy robota włożyłam ciepłe mleko, cukier trzcinowy, świeże drożdże, jajo i esencję waniliową, wymieszałam aż drożdże się rozpuściły.
Dodałam teraz przesianą mąkę i wyrabiałam do połączenia składników a potem wlałam powoli masło i wyrabiałam do momentu aż ciasto stało się miękkie i elastyczne.
Miskę wysypałam mąką, umieściłam w niej kulę ciasta i przykryłam ściereczką. 
Pozostawiłam do wyrośnięcia na 45 - 60 minut aż podwoiło swoją objętość.
Nadzienie robiłam w kąpieli wodnej czyli miskę umieściłam na garnku z wodą i najpierw rozpuściłam masło, dodałam cukier i czekoladę i podgrzewałam aż składniki się rozpuściły i połączyły.
Na koniec dodałam cynamon i wymieszałam.
Jak ciasto podwoiło swoją objętość, wyjęłam je na blat wysypany mąką i zarobiłam aby odgazować ciasto.
Potem rozwałkowałam ciasto na prostokąt grubości około 6 mm o wymiarach 50 x 35.

Na cieście rozsmarowałam przestygniętą czekoladę.

Zwinęłam ciasto wzdłuż dłuższego brzegu w rulon.

Pokroiłam rulon na 12 kawałków.

Blachy - 2 - wyłożyłam papierem do pieczenia i układałam bułki po 6 na blaszkę lekko je spłaszczając.

Przykryłam blachy ściereczką i odstawiłam na 20 minut do wyrośnięcia.
Jak podrosły posmarowałam je jajem wymieszanym z wodą.
Piekłam bułki w piekarniku nagrzanym do 200 C z opcją góra/dół przez 10 minut po czym zmniejszyłam temperaturę do 180 C i piekłam jeszcze 15 - 20 minut aż nabrały złotej barwy.
Studziłam bułki na kratce.
Cukier do polew wymieszałam z wodą i posmarowałam ostudzone  bułki.


Smacznego.
Przepis Eric Lanlard.
Razem ze mną bułki wypiekali:
Iza - Smaczna Pyza
Bernadetta - Prawo do gotowania z pasją
Alina - Ala piecze i gotuje  
Ewa - Ewa w kuchni
Monika - Matka Wariatka 
Iwona - Blogotowanie w pasją
Bożena - Moje kucharzenie
Aneta - Piekielna kuchnia Anety
Agata - Kulinarne przygody Gatity

Joanna - Grunt to przepis! 
Anna - Everyday Flavours
Kasia - Mia cucina
Gocha - Smaki Alzacji
Justyna - Gotowanie i pieczenie - I love it. 
Kamila - Życie ze smakiem
"Podróże małe i duże" 
Mister lasu

22 komentarze:

  1. Dorotko, dziękuję za kolejny wspólny weekend. D o następnego razu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie dziękuję za wspólne pieczenie bułeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślinka cieknie na wspomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny przepis Monia wybrałaś, dziekuję.

      Usuń
  4. Bardzo smakowite Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście, bułeczki idealne do delektowania się jesienna porą :) Dzięki za wspólne wypiekanie i do następnego wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepyszne sa! dziekuje za wspolne pieczenie)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne bułeczki, dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za wspólne wypiekanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za wspólne pieczenie Dorotko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia, fajnie że zostałaś na dłużej.

      Usuń
  10. Dzięki za wspólny smakowity czas przy piekarniku :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie za szybko, po prostu trzeba zrobić je znowu :) Dzięki za wspólne wypiekanie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks