Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

piątek, 26 lutego 2016

Pomarańczowe warzywne curry

Wpadłam na taki pomysł aby danie było z samych pomarańczowych warzyw.
Warzywa takie mają dużo witamin 'A' dobrej na oczy a o oczy należy dbać.
Takie danie zatem jest znakomitą porcją owej witaminy i nie tylko bo i 'C' i 'E' zatem warto danie przyrządzić.
Nie gadajmy zatem tylko do gotowania. 
Pachnie w całym domu, pamiętajcie.
Pomarańczowe warzywne curry.

     
              Składniki:
  • 6 średnich marchewek
  • 750 g obranej dyni Muskat
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku 
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 łyżka tłuszczu z wysmażenia kiełbasy chorizo
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 750 ml bulionu warzywnego
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki curry indyjskiego
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki kozieradki
  • 1/2 łyżeczki przyprawy ognistej z chili
  • 2 - 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • ryż na sypko do podania
Marchew obrałam i pokroiłam w grube plastry.
Dynię po obraniu ze skóry i pestek pokroiłam w kostkę ok. 1,5 cm.
Cebulę po obraniu pokroiłam w półplastry a czosnek w plastry.
Selera pokroiłam w plasterki.
Na patelni rozgrzałam olej rzepakowy i tłuszcz z pod smażenia chorizo i wsypałam przyprawy, kozieradkę, kumin, curry i kurkumę.
Podgrzewałam aż przyprawy zaczęły pachnieć i wtedy dodałam warzywa, cebulę, czosnek, seler i marchew.
Podsmażyłam warzywa 5 minut i zalałam bulionem, gotowałam 10 minut i dodałam dynię i soczewicę.
Gotowałam curry jeszcze 10 minut.
Doprawiłam mieszanką ostrą i posypałam posiekaną natką pietruszki.
Podałam z ryżem na sypko.
Smacznego.
Przepis kuchni indyjskiej, autorski.
"Podróże małe i duże"
Ruiny zamku - Kazimierz Dolny

6 komentarzy:

  1. nooo, a po zdjęciu byłam pewna, że to batat ;) tak mnie dynia oszukała :) masz rację, dbajmy o oczy, co by na emeryturze móc czytać... masa przypraw, to faktycznie musi pachnieć bombowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie obłędnie i dlatego można zjeść za dużo hi hi. A czytać na emeryturze zawsze i duuuużo.

      Usuń
  2. Ciekawa, pomarańczowa propozycja obiadowa :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks