Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

niedziela, 5 marca 2017

Barszczyk czerwony z mlekiem kokosowym i wietnamskie naleśniki

No to zaczynamy moi mili.
Barszczyk czerwony przeważnie podajemy z krokietami, pasztecikami i jest to danie iście staropolskie.
Ja dzisiaj poeksperymentowałam z daniami tradycyjnymi i wymyśliłam całkiem odmienne acz podobne danie.
Pyszny barszczyk zaprawiony mlekiem kokosowym i cudowne wietnamskie naleśniki z nadzieniem z grzybów i kapusty kiszonej.
Rezultat jest znakomity, do wypróbowania.
Barszczyk czerwony z mlekiem kokosowym i wietnamskie naleśniki.


                     Składniki:
              Barszczyk:
  • 1 kg buraków 
  • 1 duża marchew
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 6 ziaren pieprzu
  • 4 liście laurowe
  • 2,5 litra wody
  • sól morska do smaku
  • cukier do smaku
  • 4 łyżki octu jabłkowego
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 300 ml zakwasu buraczanego
  • 1 łyżka suszonego lubczyku
  • 1 łyżka suszonego majeranku
               Naleśniki wietnamskie: 4 naleśniki 22 cm
  • 100 g mąki ryżowej
  • 100 g mąki z tapioki
  • 375 ml wody
  • 1 łyżka oleju
               Farsz do naleśników:
  • 100 g boczniaków
  • 3 - 4 suszone grzyby wcześniej namoczone
  • 100 g kiszonej kapusty
  • sól do smaku
  • pieprz
  • olej do smażenia
Buraki obrałam, pokroiłam w plastry, marchew obrałam i również pokroiłam w plastry, zalałam wodą, dodałam ziele angielskie, listek laurowy, pieprz i zagotowałam.
Na małym ogniu gotowałam buraki do miękkości.
Teraz dodałam mleko kokosowe, zakwas buraczany, sól i cukier do smaku, zagotowałam i zaprawiłam octem jabłkowym.
Wsypałam majeranek i lubczyk.
Z mąki ryżowej, z mąki z tapioki, wody i oleju zrobiłam ciasto, jest rzadkie ale takie ma być.
Na niewielkiej ilości oleju usmażyłam naleśniki.

Boczniaki pokroiłam w paski, tak samo jak i grzyby suszone, namoczone a kapustę drobno posiekałam.
Na oleju podsmażyłam grzyby, dodałam kapustę i podsmażałam chwilę, dodałam sól i pieprz i dusiłam pod przykryciem 15 minut.
Na usmażone, ciepłe naleśniki nakładałam farsz, zwinęłam je w rulon i pokroiłam na kawałki.
Podałam barszcz z naleśnikami.
Smacznego.
Przepis autorski.
                                   "Podróże małe i duże"
Parsęta - Kołobrzeg

4 komentarze:

  1. świetne do wypróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki intrygujący dodatek mleka kokosowego do barszczyku! Też tak muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks