Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Sycylijskie lody migdałowe

Jakiś czas temu polecałam Wam książkę "Słodki jak miód, kwaśny jak cytryny" Matthew Forta a dziś przedstawiam przepis który autor zamieściła w książce a który ja wykorzystałam.
Jest to pomysł na migdałowe, pyszne lody wprost z Sycylii, mega aromatyczne, mega pyszne, po prostu nie da się ich nie zjeść.
Przecież mamy sierpniowe upały i czymś trzeba się chłodzić a czemu nie lodami?
Zabieramy się do pracy.
Sycylijskie lody migdałowe.


              Składniki: 4 porcje

  • 200 g całych łuskanych migdałów
  • 350 ml śmietany kremówki 30 %
  • 3 żółtka
  • 100 g cukru pudru
  • kilka kropli olejku waniliowego


Migdały zalałam wrzącą wodą i pozostawiłam na 15 minut, osączyłam i wysuszyłam migdały.
W suchym rondlu podgrzałam 150 g migdałów, aby zaczęły wydzielać olejki ale nie za długo aby nie zmieniły koloru.
Zmieliłam migdały w młynku do kawy ale trzeba uważać aby nie za długo bo wówczas z migdałów wydzieli się mleczko i już nie będą dobre do lodów.
Migdały można rozdrobnić również w moździerzu.
Teraz dodałam do utartych migdałów trochę śmietanki aby powstała pasta.
W misce ubiłam żółtka z cukrem na puszystą masę aż stały się białe, dodałam śmietankę i delikatnie wymieszałam.
Na koniec dodałam masę migdałową i olejek waniliowy.
Miskę z masą umieściłam w kąpieli wodnej i podgrzewając mieszałam aż masa zaczęła się zagęszczać.
Uwaga! nie dopuścić do wrzenia.
Zdjęłam miskę z ognia i przestudziłam.
Masę wlałam do pojemnika i wstawiłam do zamrażarki na około 4 godziny, co godzina mieszałam widelcem aby masę napowietrzyć.
Pozostałe migdały drobno posiekałam i podprażyłam na suchej patelni.
Gotowe lody nakładałam do wafelków i posypałam uprażonymi migdałami. 
Smacznego.
Przepis kuchni sycylijskiej.
                                        "Podróże małe i duże"
Koźlarz
Uwielbiamy spacery po lesie, uwielbiamy grzybobranie, uwielbiamy robić zdjęcia grzybom bo to wdzięczni modele.
Spacery w lesie ładują znakomicie nasze baterie na następne kilka tygodni, polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks