Google Website Translator Gadget

Obserwatorzy

Wpisz nazwę potrawy i kliknij wyszukaj albo kliknij w interesującą Cię etykietę.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Risotto z groszkiem cukrowym i krewetką

To już kolejny pomysł na szybkie, pyszne i pożywne danie kuchni włoskiej jakim jest risotto.
Tym razem na patelni wylądował groszek cukrowy, zwykły, mrożony i ukochane krewetki.
Polecam serdecznie to pożywne danie.
Risotto z groszkiem cukrowym i krewetką.


                        Składniki:

  • 2 łyżki oliwy
  • 3 małe szalotki
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 g surowych krewetek
  • 130 g groszku cukrowego
  • 150 g groszku zielonego mrożonego
  • 200 g ryżu carnaroli lub innego do risotto np. arborio
  • 200 ml białego wytrawnego wina
  • 600 - 700 ml bulionu drobiowego
  • kiełki jarmużu

Najpierw obrałam i oczyściłam krewetki, umyłam i osuszyłam.
Drobno posiekałam czosnek i szalotkę.
Przygotowałam bulion aby był gorący podczas smażenia.
Na patelnię wlałam oliwę, wsypałam cebulkę i czosnek i zeszkliłam je.
Podsmażyłam krewetki, 3 minuty aż stały się różowe i zdjęłam je z patelni.
Teraz na patelnię wsypałam ryż i smażyłam aż stał się przeźroczysty, jakieś 3 minuty.
Na patelnię wlałam teraz wino i ciągle mieszając smażyłam aż całe wino odparowało.
Na patelnię wlewałam teraz gorący bulion po małej porcji - chochla - i mieszałam aż bulion został wchłonięty przez ryż, wtedy dolewałam następną porcję.
Należy pamiętać aby bulion wlewać partiami a nie cały na raz bo ryż się rozgotuje a nie oto nam chodzi.
I tak wlewałam bulion i mieszałam aż ryż ugotował się al'dente.
Wsypałam teraz na dwa razy groszek mrożony aby się podgrzał a nie obniżył temperatury na patelni.
Wsypałam potem groszek cukrowy, wymieszałam, podgrzewałam jeszcze 2 minuty.
Zdjęłam z ognia, dodałam krewetki, wymieszałam, przełożyłam na talerze, posypałam kiełkami jarmużu.
Zajadamy póki gorące.
Smacznego.
Przepis kuchni włoskiej autorski.
                                           "Podróże małe i duże"
Jastrzębia Góra

2 komentarze:

  1. Nie próbowałam nigdy krewetek, jestem niezmiernie ciekawa ich smaku, ale jednocześnie trochę się boję spróbować takich zwierzątek :D

    http://luxwell99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się przełam i spróbuj a potem przepadniesz jak ja, pozdrawiam.

      Usuń

Miło że mnie odwiedziłeś....zostaw po sobie ślad.
Anonimie-podaj swoje imię.
Jeśli podoba Ci się mój blog to proszę dodaj go do obserwowanych.
Dziękuję i zapraszam ponownie.

Blogger Tips and TricksLatest Tips And TricksBlogger Tricks